środa, 25 czerwca 2014
Ognisko i gril
Warsztaty plastyczne
niedziela, 22 czerwca 2014
Moje kochane jagódki
Hejka kochani! Dzisiaj znowu nie miałam za dużo czasu na tego posta. A może po prostu mi się nie chciało...;P Jeśli chodzi o wczorajszy spływ to nie wstawiłam zdjęć ponieważ nie było mnie na nim. Okazało się że pogoda nie była za ciekawa więc nie poszliśmy. Szkoda, trochę żałuję.
--------------------------------------------------------------*--------------------------------------------------------------
Dzisiaj po kościele poszłam z mamą i z Mają na spacer do babci. Babcia z dziadkiem akurat wrócili z jagód. Oczywiście sobie trochę pojadłam. Trochę=dużo. MNIAM! PYCHA! PYCHOTA! Już tak dawno nie jadłam tylu jagód. Bo wcześniej już sobie podjadałam gdzieś w okolicy mojego domu, ale teraz babcia nazbierała z jakieś 2 kilogramy.
--------------------------------------------------------------*--------------------------------------------------------------
Jutro mam skrócone lekcje, więc kończę około 10-11. I tak nie biorę książek, bo na polskim oglądamy film, na chemi robimy jakieś zadania na wyświetlaczu, na angielskim tak samo. Jedynie na matmie będziemy robić zadania w ćwiczeniach >/
To tyle na dzisiaj. Jutro dużo napiszę, bo Adaś ma ognisko z klasą i ja z Martyną będziemy prowadzić różne gry i zabawy
Papatki





