wtorek, 22 lipca 2014

Zakupy rządzą!

Witam wszystkich. Wiem, że bardzo, ale to bardzo dawno nic nie pisałam i przepraszam was za to :'(.
Teraz więc postaram się wszystko nadrobić.
Od ostatniego posta nie chodziłam już na jagody z powodu upału. Umówiłam się z babcią, ale było tak gorąco, że sobie odpuściłyśmy. 
Byłam parę razy na basenie w DPSie. Idealna woda na taki upał, a ja uwielbiam się kąpać w basenie.
Później ogólnie cały czas siedziałam w domu. Raz poszłam do cioci na dwie noce spać i oglądałyśmy Igrzyska śmierci obie części. Wujek miał akurat urlop, a ciocia w weekend nie pracuje.
-----------------------------------------------------*------------------------------------------------------
 15.07 Tysia wyjechała do Karpacza. Kilka dni wcześniej Kamila również pojechała do Karpacza, ale ona na kolonie. Moja inna koleżanka Zuzia pojechała na oazę, a jeszcze inna nad morze na tydzień. Uchchchchc.
Kompletna nuda. 
-----------------------------------------------------*------------------------------------------------------
Pojechaliśmy w tą sobotę z tatą i Adasiem nad jezioro i tak się złożyło, że tam spotkałam moją jeszcze jeszcze inną koleżankę ;P Martynę. Popływałyśmy sobie i się trochę poopalałyśmy. 
W niedzielę również pojechaliśmy nad jezioro, ale już inne-lepsze i czystsze. Było super!
-----------------------------------------------------*------------------------------------------------------Teraz może w końcu przejdźmy do tematu. W poniedziałek miałyśmy jechać z mamą i Mają do Chojnic na zakupy ale strasznie mnie bolał brzuch i nie pojechałyśmy. Za to dzisiaj się wybrałyśmy. Wzięłyśmy też babcię, żeby trochę popilnowała Mai. Jestem naprawdę bardzo zadowolona z tego wyjazdu. Jeśli chcecie zobaczyć co sobie kupiłam wejdźcie za jakieś pół godziny na bloga natiandtysia.
A więc to wszystko na dziś! Do zobaczenia