poniedziałek, 26 maja 2014

Konkurs z angielskiego

Witam kochani. Dzisiaj jak wszyscy wiecie, bardzo ważny dzień dla naszych mam. Każdy pewnie się bardzo postarał, by nasze kochane mamy były dzisiaj ja w raju...;)
Ja oprócz prezentu zrobiłam mamie laurkę wraz z moim bratem. Wstaliśmt dzisiaj o 6.30 i zrobiliśmy mamie także pyszne śniadanko. Wszytko było już na rano przygotowane. Adaś nazrywał także ślicznych kwiatków. Było super! Mama była zadowolona!
Piszcie i chwalcie się, co wy kupiliście dla swoich mam...
--------------------------------------------------------------*----------------------------------------------------------------
Na chemii pani oddała mi poprawę sprawdzianu. Napisałam tak sobie...:( Poprawiłam 3/4. Niby może być. Zawsze coś tam poprawiłam. Jutro idę na kolejne korepetycje z chemii. Ciekawe co pan na to powie...
--------------------------------------------------------------*----------------------------------------------------------------
Jeśli chodzi o dzisiejszy temat, to byłam o 14.20 na konkursie z angielskiego. Był to taki pisemny test z całego roku (powiedzmy). Nawet był dość łatwy, ale i tak nie zajmę 1-3 miejsca. Na pewno mam z 5 błedów, których jestem świadoma, ale może być jeszcze więcej, Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.

Jeśli chcecie zobaczyć, co kupiłam sobie w piątek w Szczecinku i wczorajszą spódniczkę z Koszalina, to zapraszam na natiandtysia.blogspot.com . Wstawię zaraz HAULa i OOTD. ZAPRASZAM!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz