czwartek, 15 maja 2014

:'( , :I , :D

Część kochani! Dzisiaj nic takiego się nie wydarzyło, oprócz tego, że dostałam słabą ocenę z chemii. 3+. Jestem taka smutna. Liczyłam na 4, a tu niestety. Najgorsze jest to, że brakowało mi 0,5 pkt do 4. Uch! Normalnie jestem wściekła...>/. Sama nie wiem, co mam pisać. Po prostu jest mi przykro i jestem zawiedziona. 
Trudno. Nie cofnę już czasu. Teraz tylko mogę już się przygotować na poprawę. Myślę, że przynajmniej wtedy mi się uda. Dobra, skończmy już ten temat...
-------------------------------------------------------------*-----------------------------------------------------------------
Po szkole poszłam do mamy do fryzjera i dała mi kartę, żebym poszła wypłacić pieniądze. To wcale nie był mój pierwszy raz, ale i tak strasznie się stresowałam, że mogę ją gdzieś zgubić czy coś. Ale skorzystałam z tego, bo przynajmniej poszłam sobie do drogerii i kupiłam sobie dwie rzeczy
szczoteczkę do brwi

i taki mały brązowy cień do wypełnienia brwi.

Od jakiegoś czasu właśnie zaczęłam bardzo dbać o swoje brwi. Zaczęłam je depilować, czesać, malować itp. Po prostu zauważyłam, że są one dość ważne w naszym wyglądzie.
Lepiej później niż wcale...
-------------------------------------------------------------*-----------------------------------------------------------------
Odwiedzili nas dzisiaj Krzysiek (mój kuzyn o 10 lat starszy) i Beata (jego przyszła żona). Ma ona 18 lat i do ślubu czekają aż ona skończy szkołę. Chciałabym też żeby poczekali z dzieckiem, póki ja nie będę miała bierzmowania, bo strasznie chciałabym być chrzestną. ♥♥♥.
Bardzo kochają Maję i traktują ją jak swoje dziecko. To nawet dobrze, bo się już trochę przyzwyczają.

Więcej już nie mam nic do opowiedzenia
Do jutra!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz