czwartek, 22 maja 2014

Korepetycje

Cześć kochani. Przepraszam, że przez dwa dni nie pisałam, ale sami wszyscy wiecie, że zbliża się koniec roku szkolnego i trzeba się dużo uczyć, starać itp. Ja akurat dzisiaj poprawiałam dwie oceny: z fizyki z odpowiedzi i z chemii z pracy klasowej. Z fizyki odpowiedziałam na wszystkie pytania i poprawiłam z 3 na 5 (super!!!), a z chemii jeszcze nie wiem jak mi poszło ale myślę, że dobra bo byłam dużo bardziej pewna niż wcześniej. A jeśli chodzi o temat dzisiejszego posta, to poszłam właśnie specjalnie przed poprawą z chemii do pana, który uczył tego przedmiotu ale poszedł na emeryturę. On bardzo dobrze uczy, ponieważ na początku roku szkolnego nasza obecna pani była na zwolnieniu i prze parę miesięcy mieliśmy właśnie z tym panem. Ale to omińmy...Poszłam do niego i trochę się stresowałam, bo jest on taki czasami miły, a czasami straszny! Jeszcze z tego wszystkiego zapomniałam mu zapłacić. Umówiłam się na następną lekcję jednak na wtorek i wtedy przyniosę podwójną zapłatę...
-------------------------------------------------------------*-----------------------------------------------------------------
Byłam przed chwilą na trampolinie i z Adasiem porobiliśmy sobie zdjęcia:



A teraz mój OUTFIT:

 

Miałam na sobie:
-koszulkę w niebieskie paski ()
-zwykłe dżinsowe spodenki (jakiś jeden sklep w moim mieście)
 -zwykłe tenisówki (trampki) z Biedronki
Jeśli chodzi o te bury, to na prawdę polecam, bo są one obecnie w Biedronce za około 22 zł. Nawet jeśli nie są jakieś super wytrzymałe i porządne, to fajnie je ubrać "jednorazowo"

Okej, to wszystko na dziś. Pozdrawiam i do zobaczenia


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz